Awiacja jest jednym z najszybciej rozwijających się sektorów na świecie, jednak wraz ze wskaźnikami ekonomicznymi wzrasta też liczba nierozwiązanych problemów rynkowych. „Eurocontrol” informuje, że w roku 2017 opóźnienia lotów wzrosły jeszcze bardziej, sprawiając niedogodności tysiącom pasażerów w całej Europie. Hiszpanka Selin, która utknęła w Barcelonie w takiej sytuacji, opowiada, że była wystawiona na próbę wytrzymałości i cierpliwości. Jak sama twierdzi, gdyby tylko linie lotnicze potrafiły odpowiedzieć za swoje błędy, zaoszczędziłoby to wiele komórek nerwowych.

Selin podróżowała z Barcelony do Ibizy, by odwiedzić swą przyjaciółkę. Jednak w trakcie oczekiwania na lot pojawiła się informacja, że lot jest opóźniony, a przedstawiciele linii lotniczych odmówili komentarza na ten temat i rozpalili atmosferę w poczekalni do maksimum: „Najbardziej irytujące było to, że nikt nie wyjaśnił, co się dzieje. Pracownicy linii lotniczych, którzy ukrywali się przed uwięzionymi pasażerami i nie potrafili dostarczyć żadnych informacji, zachowali się wyjątkowo nieprofesjonalnie” – opowiada Selin.

Pracownicy nie odważyli się na rozmowę z zagubionymi pasażerami, ci zaś, pozostawieni na samotną walkę z niepewnością, szybko zaczęli się zamartwiać o planowane wakacje, podróże służbowe oraz przyjaciół czy krewnych, czekających na nich na Ibizie. Nie wiedząc, jak długo będą musieli czekać na swój lot i czy w ogóle dotrą do celu podróży, pasażerowie ulegli emocjom, dyktowanym tej niepewności: „Wszyscy byli źli i zmęczeni. Zmęczeni niepewnością i czekaniem, kilku pasażerów popadło w skrajności i konflikt próbowało rozwiązać przy pomocy pięści”.

Passenger claim

Po jakimś czasie pasażerom została wskazana jedynie przyczyna opóźnienia – awaria techniczna, a zamiast odszkodowań sięgających 600 euro, zostały rozdane kupony rabatowe w wielkości 50 euro. „Kupony były ważne przez krótki czas i były przewidziane dla ograniczonej liczby lotów” – opowiada bohaterka historii, nie ukrywając swego oburzenia.

Europejskie prawo pasażerów lotniczych wskazuje, że w przypadku odwołania lotu, przepełnienia samolotu lub opóźnienia lotu o 3 i więcej godzin, pasażerowie powinni być poinformowani o ich prawie do odszkodowań w wysokości od 250 do 600 euro. Jednak „Vueling”, nie zważając na ustawowe procedury, postanowił, że wystarczy pomachać poszkodowanym pasażerom śmiesznymi kuponami prezentowymi. Na szczęście Selin, która już korzystała wcześniej ze swego prawa do odszkodowania, została spokojna: „Chciałoby się, aby więcej ludzi wiedziało o swoich prawach w przypadku zakłócenia lotu. Wiedząc, że zostaniesz wynagrodzony za wszystkie ponoszone niedogodności, czujesz się znacznie lepiej”.

„Najczęściej zakłócenia lotu powstałe z powodu przeszkód technicznych są kompensowane. Chociaż linie lotnicze są skłonne do wykorzystania klauzuli siły wyższej, przyrównując usterki mechaniczne do okoliczności nadzwyczajnych, jednak zaledwie 0,6% awarii technicznych są przyznawane za wady produkcyjne, za które linie lotnicze nie ponoszą odpowiedzialności. Oznacza to, że prawie wszystkie loty, które są opóźnione z powodu przeszkód technicznych, powinny być kompensowane” – tłumaczy Marius Stonkus, kierownik międzynarodowej spółki odzyskiwania odszkodowań za loty „SKYCOP”.

Po wypełnieniu formularza na stronie www.skycop.lt, na kwotę należnego jej odszkodowania Selin czekała mniej niż miesiąc. „Każda przedstawiona pretensja jest odrębnym przypadkiem, więc ile potrwa od chwili jej złożenia do otrzymania odszkodowania na wskazane konto – jest bardzo trudne do określenia i zależy od postawy linii lotniczej w przypadku odszkodowania. Okres spłaty wynosi od paru tygodni do kilku miesięcy” – komentuje M. Stonkus.

Spóźniający się na samolot nie będą musieli biec – SKYCOP planuje nabyć dla pasażerów deskorolki elektryczne
Next Post

Spóźniający się na samolot nie będą musieli biec – SKYCOP planuje nabyć dla pasażerów deskorolki elektryczne